Jednym z największych wyzwań w życiu jest bycie sobą w świecie, który próbuje sprawić byś był jak reszta...
czwartek, 30 sierpnia 2012
poniedziałek, 20 sierpnia 2012
Oczekiwanie...
Cóż. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Mam lekko dość. Wiatrak nie pomaga.
Niech to diabli.
Nie mogę leżeć, bo kanapa mnie grzeje.
Luz.
*
Poza tym rozdrażniona jestem.
Zmęczona.
Drażni hałas. Dym papierosowy (od sąsiadów), wszystko.
???
Gdzie się podział mój spokój?
aaaaaaa
czwartek, 9 sierpnia 2012
Aż
sobota, 4 sierpnia 2012
Sobotnio
Dzis pracowity dzień. MŻ będzie malował.Tzn malowania ciąg dalszy.
Bo czas biegnie, biegnie coraz szybciej. I nie pyta nas o zdanie, czy to już......
*
Jakąś mam taką wizję ze cała "chata" jakaś niedosprzątana, jeszcze nie gotowa.....
Nosi mnie
...
piątek, 3 sierpnia 2012
niedziela, 29 lipca 2012
Nie było mnie
Teraz mam schize, ze ze wszystkim nie zdążę. O dzieciu mówię oczywiście.
Jeszcze zakupów troszkę brakuje i remont niedokończony i ........ pranie, prasowanie dzieciowych rzeczy.....tyyyyyleee tego
i ja sama nieogarnięta .... do fryzjera przecież muszę jeszcze pójść :D ha!
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Dzięki ci Boże za deszcz.
sobota, 28 lipca 2012
Upał a sio
W jeden z lekko chłodniejszych dni po wizycie w przychodni byłam na spacerze.
Fajnie mieć czas :)

Spacer

Spacer

Spacer

Spacer
środa, 11 lipca 2012
środaaaa
Odbiło mi dziś. Posprzątałam chate na błysk. Z przerwami.
A potem padłam i leżałam godzinę.
ooooopsss
poniedziałek, 9 lipca 2012
11 pytań
1. Słonecznie czy deszczowo?
zdecydowanie słonecznie
2. Rodzina i dzieci, czy kariera zawodowa?
rodzina
3. Druga połowa: romantyczna i spokojna, czy zwariowana i nieprzewidywalna?
zwariowana i nieprzewidywalna:)
4. Wypasiony smartfon, czy tradycyjny telefon?
smartfon:)
5. Dobrze płatna praca w dużym stresie, czy słabiej płatna w miłej atmosferze?
z tym właśnie "walczę" w swojej głowie, więc nie wiem, co odpowiedzieć....
6. Jazda pociągiem, autokarem, czy samochodem?
w sumie, to jak trzeba, to każdym z tych środków
7. Mieszkanie w bloku, czy działka + domek?
jak na razie blok, ale nie narzekam
8. Filmy akcji, czy komedie romantyczne?
komedie
9. Telewizor, czy książka?
książka
10. Muzyka klasyczna/operowa, dance, hip-hop, regge, jazz, country, discopolo, czy rock/metal?
ambient:)
11. Windows, Linux (jaki?), czy Mac?
zdecydowanie Mac. uwielbiam:)
ps. moje pytania pojawia sie więczorem, na razie weny brak:)
*
dopisek:
Moje pytania:
1. Warzywka czy mięsko?
2. Małżeństwo, czy partnerstwo?
3. Bieganie czy rower?
4. Góry czy morze?
5. Herbata czy kawa?
6. Pies czy kot?
7. Odpoczynek w Polsce czy za granica?
8. Lato czy zima?
9. Gotowanie czy restauracja?
10. Mówienie czy słuchanie?
11. Wanna czy prysznic?
Do dalszej zabawy zapraszam Hebamme, Kfiatushka, Kinko i Magdę (http://do-duszy-wglad.blogspot.com/).
:)
niedziela, 8 lipca 2012
środa, 4 lipca 2012
Przyjaźń to sztuka?
Zaskoczyłam się wczorajszym "słodkim" sms "czy możemy się spotkać?"hmmm oczywiście. Idę jutro z ciekawości. I tak będę w mieście. Co mi zależy. Ale jest jedna mała różnica. Nie dam się robić "w trąbę". O nie.
Tylko zastanawiam się, jak to się stało. Dlaczego zaczęłam zmniejszać dystans, żeby teraz dostać za swoje. Po co??
Niektórzy ludzie myślą tylko o sobie.
I jeszcze jedna rzecz mnie boli. Dlaczego, w towarzystwie osób trzecich takie "przyjaciółki" zachowują się jeszcze zupełnie inaczej. Jakby "grały".
Przecież to bez sensu. To tylko maska. To tylko, no właśnie, co?
Przykre, ale prawdziwe.
*
Po raz kolejny przekonuję się, że prawdziwych przyjaciół można mieć niewielu. I że trudno w moim wieku :) już nawiązać taką nić porozumienia z kimś, żeby móc na niego liczyć i być szczerym.
Mam kilka przyjaciółek. I kilka dobrych koleżanek.
I chyba nie chcę więcej.
poniedziałek, 2 lipca 2012
Jestem
To był fajny tydzień. Słodkie lenistwo, odpoczynek, słońce (choć początek tygodnia był zimny).
Dotleniłam się, dotleniłam dzidziola.
Wczoraj powitałam domek słodkim "home sweet home" :)
Złe myśli udało mi się odsunąć na razie. Nie wiem na jak długo, ale udało się.
Mam nadzieję, że pogoda w tym tygodniu będzie ciepła, ale umiarkowanie :) zbyt wysokie upały męczą :)
Jak to mówią, nie dogodzisz kobiecie :D
Dziś z rana wizyta w laboratorium. Czekałam na szczęście tylko chwilkę, ale czasem jest tam istny armagedon.
ps. Czy ciąża wpływa na procesy decyzyjne?:) Przez pół godziny nie mogłam się zdecydować na kolor farby do pokoju, mimo ze poprzedniego dnia wieczorem wszystko wydawało się być ustalone.... :D
piątek, 29 czerwca 2012
Mamy
:D
środa, 27 czerwca 2012
Piszę z doskoku
Stop.
Poproszę tylko lepszą pogodę.
Stop.
Ileż można znosić tego zimna??
brrrr
niedziela, 24 czerwca 2012
Jadę
Na wieś.
Dobrze mi z tym.
Jak wrócę, to się odezwę. :)
Na pewno będzie znów fotorelacja.
Buziolki
środa, 20 czerwca 2012
Lepiej
W ramach "dbam o siebie szczególnie:)" na twarzy było serum zamykające naczynka (moja zgroza:/) a teraz maseczka łągodząca. :D
Odpoczywam. Tego mi chyba było trzeba. Zmęczył mnie upał i "latanie" zeszłego tygodnia. I stres.
Muszę przegonić złe myśli.
Męczą mnie.
*
może uda mi się zrobić dziś szybkie ciasto z truskawkami? :) Dawać przepisy :D
wtorek, 19 czerwca 2012
Jakiś
Odreagowuję to pobolewaniem brzucha i innymi "nowościami".
Ach.
Dziś w końcu ból powoli przechodzi.
Mam nadzieje, że jutro będzie już całkiem ok.
piątek, 15 czerwca 2012
Piątek
Jakaś apatia mnie ogarnęła. Nie wiem. Nie mam chęci do działania. I tylko cichutki głos rozsądku podpowiada mi coby zrobić coś zanim całkiem już "urosnę" i nie będzie siły na nic. Naprawdę.
czwartek, 14 czerwca 2012
Malowanie
Dodatkowo zakupiłam szablon na ścianę (różnej wielkości kwadraty, które chciałabym zamieścić na większej ścianie N_03
Dopiero za kolejnymi drzwiami mieści się "właściwy przedpokój", który łączy się z kuchnią (i chciałabym żeby te dwie rzeczy były w jednym kolorze). Tutaj tez nie wiem, jaki kolorek na ściany "walnąć":)
Ach, przeglądam różne aranżacje na Internecie, i nic... Weny brak ;/
czwartek, 7 czerwca 2012
Anioł
Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga:
- Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne?
- Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie.
On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą.
- Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym?
- Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego dnia.
I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy.
- A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie?
- Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpliwością i troską będzie uczył Cię mówić.
- A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą?
- Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić.
- Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni?
- Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem.
- Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział.
- Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie.
W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało:
- O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła.
- Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał:
"MAMUSIU".
(źródło Internet)
środa, 6 czerwca 2012
Pod moim sercem
środa, 30 maja 2012
Wspomnienie
Było ciepło, ale nie za ciepło :), trawiasto, powietrze świeże...
Ehhh :D
Cudnie
Czekam z utęsknieniem na powtórkę.
piątek, 25 maja 2012
Zapowiada się
To już blisko.
A Wy jak odpoczywacie?
poniedziałek, 21 maja 2012
Upał
Gdybym leżała teraz na plaży w Międzyzdrojach naprawdę nie miałabym nic przeciwko.
Ale sytuacja jest inna.
Mam wrażenie, że lekko spuchły mi stopy.;/
Popijam wodę, czytam i czekam na wieczór...
poniedziałek, 14 maja 2012
No i weekendzik minął
W dwóch pierwszych sklepach miałam załamkę, ponieważ zaproponowano nam koszule za 199,00 (!!) w promocji jak kupię dwie to trzecią dostane gratis :) promocja ze wow. Równie ładną a nawet rzekłabym ładniejszą kupiliśmy za połowę tej ceny...
Lubię ubierać mojego MŻ:) po prostu. A przy okazji inna koszula jeszcze wpadła w innym sklepie, taka bardziej na luzie, także spokój mam na jakiś czas.:)
Potem wycieczka do Tesco na szybkie zakupy jedzeniowe. Na szczęście obyło się bez kolejek i tłumów w sklepie. Ogólnie miło spędzony dzionek, zwłaszcza jego 1-sza część.
Niedzielę z racji okropnej pogody spędziliśmy w domu, na odpoczynku.
Tak czy tak weekend super. Zanim się obejrzę, będzie pewnie kolejny :)
uściski dla czytaczy :D
piątek, 11 maja 2012
Piątek
Jutro planujemy małe zakupy mężowe i może po nich obiad w mieście. Zależy ile będę miała zapału do gotowania :D to pewnie na obiadek nie wrócimy do domku.... :D Cieszę się, że jutro ma nie być już tak gorąco, męczy mnie bowiem zbyt wysoka temperatura...
Poza tym za ok 2 tygodnie szykuje się mały wypoczynek na "łonie natury", co mnie cieszy, zawsze to troszkę oderwanie od codzienności. Już się nie mogę doczekać. Odpocznę od miasta.
Miłego weekendu kochani!
czwartek, 10 maja 2012
wtorek, 8 maja 2012
Czas leci
niedziela, 6 maja 2012
Majowo
Ostatnio nie mam weny do pisania. Może dlatego, że dużo Ważnych Rzeczy się dzieje?
Nie wszystko chcę i mogę tutaj opisać...
Ale Was czytam. To już nałóg :D
Miłej niedzieli kochani!

