Kiedy za oknem wszystko przykrywa biały puch, lubię siedzieć sobie w ciepłym domku. Czytam gazetę i nie myślę o tym, co za oknem. W grudniowym numerze walnęli artykuł o szczęściu i zadowoleniu z życia. Wszystko pięknie ładnie wygląda. Ale jak jest w rzeczywistości?
Ostatnio chodziłam poddenerwowana i warczałam na wszystkich, nerwówa w pracy dała o sobie znać:(. Mam nadzieje, ze podczas wolnych dni trochę się zdystansuje i przejdzie mi to... wrrrr:)
Zastanawiam się już, jaki będzie ten 2010 rok i co nam przyniesie... Ma nadzieję, ze nowe wyzwania, dobre decyzje i ech... niech reszta pozostanie nieoczekiwanym...:).
Byle do Świąt...!
Jednym z największych wyzwań w życiu jest bycie sobą w świecie, który próbuje sprawić byś był jak reszta...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świąteczna zaduma. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świąteczna zaduma. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 20 grudnia 2009
sobota, 12 grudnia 2009
Wszystko takie samo
W pewnym okresie życia człowiek ma wrażenie, ze już wszystko będzie takie samo. Takie same dni, takie same tygodnie, takie same wieczory, takie same niedziele. Dni już nie zaskakują, z dużym prawdopodobieństwem jestem w stanie przewidzieć, co dzisiaj będzie: praca, obiad, książka, wieczór. Każdy poniedziałek jest podobny do kolejnego czwartku, a sobota do niedzieli. To się chyba nazywa dorosłość...
Czasem przychodzi coś, co przekreśla, to, co pewne.
Koleżanka traci pracę. Został jej komputer i puste miejsce przy biurku naprzeciwko.
Znajomi, którzy byli ze sobą 10 lat nie pokazują się już razem. Coś się skończyło.
Bum!
Dziękuje wtedy za przewidywalność.
Nawet ją lubię...
PEeS: Ubrałam dziś choinkę. Jest piękna. Srebrne i niebieskie bombki odbijają się blaskiem w niebieskich światełkach. Efektu dopełniają malutkie srebrne dzwoneczki. Są po prostu urocze:).
najs.
Czasem przychodzi coś, co przekreśla, to, co pewne.
Koleżanka traci pracę. Został jej komputer i puste miejsce przy biurku naprzeciwko.
Znajomi, którzy byli ze sobą 10 lat nie pokazują się już razem. Coś się skończyło.
Bum!
Dziękuje wtedy za przewidywalność.
Nawet ją lubię...
PEeS: Ubrałam dziś choinkę. Jest piękna. Srebrne i niebieskie bombki odbijają się blaskiem w niebieskich światełkach. Efektu dopełniają malutkie srebrne dzwoneczki. Są po prostu urocze:).
najs.
Subskrybuj:
Posty (Atom)