Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmiany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmiany. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 października 2010

Potrzebuję…

Potrzebuję zmian.
Jakiegoś poczucia, że idę do przodu.
Że nie czekam, że nie jestem w zawieszeniu.
Potrzebuję czegoś, co będzie "motorem"...
i da mi siłę.

sobota, 24 lipca 2010

Oczekiwanie

Dziś u nas leje... Całą noc i cały dzień. Masakra. Z jednej strony, po takiej fali upałów w końcu trochę deszczu. Z drugiej strony wiąże się to też z silnym wiatrem i to już może być niebezpieczne.

Poza tym bez zmian. Dzień jest podobny do dnia. Czas leci.

Spotkałam się ostatnio z koleżanką, którą nie widziałam 5 lat. Miło było. Wypiłyśmy kawę i pogadałyśmy. Fajnie...

Ze względu na pogodę dziś nie przejawiam chęci zrobienia czegokolwiek konstruktywnego. I niech tak zostanie...

Wszystko wydaje mi się ostatnio takie monotonne.

Szare.

Czekam...

Mam nadzieję, że zmiany nadejdą niedługo...

...

ps. muszę kupić Kalicińską trzeci tom...

poniedziałek, 1 marca 2010

Marzec

Liczę na to, ze marzec przyniesie "nowe" "wiosenne" zmiany i nieco więcej energii... Dziękuję Wam za milutkie wpisy, które cieszą mnie bardzo :). w pracy dziś spędziłam 9 godzin... Szał po prostu!!! Strasznie... jak przyszłam do domku, to myślałam, że padne i nie wstane... :) Ech... Mam jedno malutkie marzenie i mam nadzieję, ze się spełni na koniec tygodnia :). A teraz wieczorkiem szklaneczka coli (wiem, że niezdrowo:) i filmik. Na relaks... Byle nie myśleć o tym, co czeka mnie jutro...

PeEs. U nas brud okropny na ulicach... Proszę o deszcz, żeby spadł i zmył to wszystko... Oto cała Polska właśnie...