Z utęsknieniem czekam na wiosnę, już mnie ta szaro-bura pogoda dobija. Od kilku dni zero słońca, no ile można??? nie nastraja mnie to dobrze.
Wiem, ze dopiero co pożegnaliśmy Boże Narodzenie, ale czekam już na Wielkanoc :D, na ciepłe rodzinne dni, spacery, śmiechy, dobry czas. Na zieloną rzeżuchę, kolorowe jaja, na zieloną trawę, słońce, pierwsze zalążki kwiatów w ogrodzie. Na biel świątecznego obrusa i zapach ciasta. Na powolne chwile, jakże miłe.
Czekam.
Jednym z największych wyzwań w życiu jest bycie sobą w świecie, który próbuje sprawić byś był jak reszta...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekanie. Pokaż wszystkie posty
środa, 22 lutego 2012
sobota, 24 lipca 2010
Oczekiwanie
Dziś u nas leje... Całą noc i cały dzień. Masakra. Z jednej strony, po takiej fali upałów w końcu trochę deszczu. Z drugiej strony wiąże się to też z silnym wiatrem i to już może być niebezpieczne.
Poza tym bez zmian. Dzień jest podobny do dnia. Czas leci.
Spotkałam się ostatnio z koleżanką, którą nie widziałam 5 lat. Miło było. Wypiłyśmy kawę i pogadałyśmy. Fajnie...
Ze względu na pogodę dziś nie przejawiam chęci zrobienia czegokolwiek konstruktywnego. I niech tak zostanie...
Wszystko wydaje mi się ostatnio takie monotonne.
Szare.
Czekam...
Mam nadzieję, że zmiany nadejdą niedługo...
...
ps. muszę kupić Kalicińską trzeci tom...
Poza tym bez zmian. Dzień jest podobny do dnia. Czas leci.
Spotkałam się ostatnio z koleżanką, którą nie widziałam 5 lat. Miło było. Wypiłyśmy kawę i pogadałyśmy. Fajnie...
Ze względu na pogodę dziś nie przejawiam chęci zrobienia czegokolwiek konstruktywnego. I niech tak zostanie...
Wszystko wydaje mi się ostatnio takie monotonne.
Szare.
Czekam...
Mam nadzieję, że zmiany nadejdą niedługo...
...
ps. muszę kupić Kalicińską trzeci tom...
Subskrybuj:
Posty (Atom)