No i dotrwaliśmy do marca:) już w kościach czuć, że do wiosny bliżej, choć zimno jak tak samo :). Co ta wiosna nam przyniesie? Mam dużo marzeń i nadziei na codzienne przyszłe dni.
Ostatnio za bardzo myślę co by było gdyby..., i że bardzo bym chciała cośtam...zamiast cieszyć się, tym, co przynosi każdy kolejny dzień. Jakoś muszę się od tego uwolnić. Nie wybiegać za bardzo w przyszłość, tylko cieszyć się tym, co jest.
***
Dziś na obiad planuje pierogi ruskie :D. farsz już sobie zrobiłam wczoraj, także luzz :)
A co u Was? Jak mija niedziela?
Jednym z największych wyzwań w życiu jest bycie sobą w świecie, który próbuje sprawić byś był jak reszta...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marzec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marzec. Pokaż wszystkie posty
sobota, 5 marca 2011
niedziela, 2 marca 2008
14. Uciekaj
Zimo uciekaj.
Mam cię dość.
Dość kurtek. Katarów. Zimna.
Zimnych poranków. Kozaków. Szalików.
Dość zimowego szaleństwa i rachunku za ogrzewanie.
Dzisiaj mało optymistycznie.
Ech...
Mam cię dość.
Dość kurtek. Katarów. Zimna.
Zimnych poranków. Kozaków. Szalików.
Dość zimowego szaleństwa i rachunku za ogrzewanie.
Dzisiaj mało optymistycznie.
Ech...
Subskrybuj:
Posty (Atom)