Ostatnio odezwała się do mnie dawna koleżanka ze studiów. Nie jakaś przyjaciółka tylko po prostu koleżanka z roku. Przeprowadziła się do Mojego Miasta i w związku z tym zaproponowała spotkanie.
Pierwsze dwa razy, kiedy napisała szczerze mówiąc trochę ją zbyłam. No ale w końcu, po tym, jak pisała do mnie już któryś tam raz :), odpisałam, że ok, możemy sie spotkać. Będzie to w tym albo w przyszłym tygodniu. Spacer, kawa, nie wiem, coś niezobowiązującego.
A sedno tego wpisu jest takie: czy warto odgrzewać tak dawne znajomości, trochę na siłę?
Bo ja tak czuje, że to jest na siłę. Teraz już jestm inną osobą, nie ta samą studentką sprzed kilku lat. Dojrzałam, dorosłam, mam swoje życie, nie chcę się nikomu zwierzać, szukać przyjaźni na siłę.
Z tymi osobami, z którymi na studiach załapałam super kontakt, utrzymujemy znajomość do dziś - rozumiemy sie bez słów prawie że :)
W tym momencie ja czuję, że za dużo już czasu minęło, i za dużo "wody upłynęło" żeby takie stare znajomosci odgrzewać. Nie wiem. Jakoś jestem sceptycznie nastawiona. Przykro mi, ale jakoś nie potrafię w związu z tym wykrzesać z siebie zapału.;/
Aż mi momenami głupio, mam nadzieję, że nie będzie to aż takie widoczne. Postaram się. Naprawdę się postaram.
A Wy co o tym myslicie?
Czy warto odgrzewać takie stare znajomości z dawnymi koleżankami?
Jednym z największych wyzwań w życiu jest bycie sobą w świecie, który próbuje sprawić byś był jak reszta...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babskie spotkanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babskie spotkanie. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 11 marca 2013
środa, 9 grudnia 2009
Babskie spotkanie
Spotkanie z dawno nie widziana koleżanką wprowadziło mnie w dobry nastrój. Złapałam oddech, przestałam żyć tylko pracą. odpoczęłam troszeczkę. Fajnie było, sympatycznie i miło. Ogólnie za bardzo ostatnio nie oglądam innych ludzi, jak tylko tych z pracy... blee....:(więc fajnie się tak oderwać:).
Zakupy gwiazdkowe już prawie zrobione, więc nie muszę jak oszalała latać po sklepach, bo profilaktycznie zrobiłam to już wcześniej. Super!!!!
Cieszę się nadchodzącymi powoli Świętami, w sobotę już chyba ubierzemy choinkę:) Niech będzie jeszcze więcej świątecznego nastroju!
Zakupy gwiazdkowe już prawie zrobione, więc nie muszę jak oszalała latać po sklepach, bo profilaktycznie zrobiłam to już wcześniej. Super!!!!
Cieszę się nadchodzącymi powoli Świętami, w sobotę już chyba ubierzemy choinkę:) Niech będzie jeszcze więcej świątecznego nastroju!
Subskrybuj:
Posty (Atom)